Kochani Dolnoślązacy, Bracia i Siostry,
przed nami święta paschalne, największe i najważniejsze święta naszej
chrześcijańskiej wiary. Ze względu na ograniczenia wprowadzone przez
rząd, księża będą sprawować liturgię Wielkiego Tygodnia przy pustych
kościołach, a większość z was połączy się ze swoją wspólnotą za
pośrednictwem radia, telewizji i internetu.
O ile jednak obchody tych świątecznych dni w swojej zewnętrznej
formie będą różniły się od tych, do których przyzwyczailiśmy się przez
lata, o tyle w swoim przesłaniu i treści będą to wciąż te same święta.
Niosą one ogromny ładunek nadziei, która płynie z pustego grobu Jezusa.
To przecież czas, w którym świętujemy zwycięstwo naszego Boga nad
cierpieniem i śmiercią. To święta, które mówią, że ostatnie słowo w
historii świata nie należy do zła, ale do dobrego i miłosiernego Ojca,
który jest w niebie.
Na pewno zabraknie nam pewnym obrzędów liturgicznych, ale nie mam
wątpliwości że Zmartwychwstały Jezus będzie z nami. Sprawując obrzędy
liturgiczne w naszej wrocławskiej archikatedrze, duchowo będę łączył się
z każdą i każdym i proszę, na ile to możliwe: stwórzmy wspólnotę ludzi
wierzących.
W Wielki Czwartek nie przeżyjemy obrzędu obmycia nóg,
upamiętniającego to, co Jezus uczynił w czasie Ostatniej Wieczerzy, ale
proszę, byście tego dnia uczynili jakiś gest miłosierdzia, dobry uczynek
wobec drugiego człowieka. Przeczytajcie w swoich rodzinach fragment
Ewangelii opisujący ustanowienie Eucharystii i pomódlcie się za swoich
duszpasterzy.
W Wielki Piątek nie będzie nam dane podejść w kościołach do krzyża,
by ucałować ten znak wielkiej miłości Boga do człowieka. Dlatego tego
dnia proszę, przygotujcie adorację krzyża w waszych domach. Zdejmijcie
krzyże, które wiszą na ścianach waszych mieszkań i ustawcie je w ważnym
dla was miejscu. Jeśli to możliwe, odprawcie wspólnie Drogę Krzyżową.
Niech każdy z domowników odda cześć temu krzyżowi, który jest z wami
każdego dnia w roku, który jest częścią waszego życia i waszej
codzienności.
W Wielką Sobotę nie będzie zorganizowane święcenie pokarmów, ale to
okazja, by wrócić do starożytnej tradycji wzajemnego błogosławienia
siebie w domach. Niech rodzice uczynią znak krzyża na czołach dzieci,
niech ten sam gest uczynią wobec siebie małżonkowie. Przypomni wam to
przyjęty chrzest, przez który zostaliśmy włączeni w śmierć Chrystusa i w
Jego Zmartwychwstanie.
Liturgia chrzcielna jest bowiem bardzo ważnym elementem Wigilii
Paschalnej, którą będziemy sprawować wieczorem w naszych kościołach.
Proszę wam też, byście tego dnia w swoich rodzinach wspólnie odmówili
wyznanie wiary, tak jak wypowiadamy je w czasie niedzielnej Eucharystii.
Wypowiadając słowa „i zmartwychwstał dnia trzeciego, jak oznajmia
Pismo”, zatrzymajcie się na chwilę ciszy, uklęknijcie rozważając tę
prawdę, która stanowi centrum naszego chrześcijańskiego życia.
W Niedzielę Wielkanocną zaś proszę przed śniadaniem pomódlcie się,
błogosławiąc pokarmy, które znajdą się na waszym stole. To będzie trudny
czas. Wiem, że dla wielu z was to pierwsze od kilkudziesięciu lat
święta Wielkiej Nocy bez możliwości uczestnictwa w liturgii. Niech wasze
domy staną się świątyniami, w których Zmartwychwstały Jezus będzie
zawsze zwyciężał zło, cierpienie i śmierć.
Jestem z wami. Modlę się za Was. Wierzę, że niedługo minie to ciężkie
doświadczenie i spotkamy się w naszych wspólnotach, radując się swoją
obecnością i bliskością. Serdecznie was pozdrawiam i z serca
błogosławię.
Arcybiskup Józef Kupny